Płyty na jesień. „Destination Rachmaninov – Departure”

Wydany w połowie października album to pierwsza część nowego projektu The Philadelphia Orchestra i dyrygenta Yannicka Nézet-Séguina z młoda megagwiazdą, pianistą Daniiłem Trifonowem. Muzycy nagrali już razem Rachmaninowowskie wariacje na temat Paganiniego, Corellego i Chopina, a wkrótce spotkają się znów – opracowując „Destination Rachmaninov – Arrival” (materiał ma być wydany jesienią 2019 r.). Co do… Continue reading Płyty na jesień. „Destination Rachmaninov – Departure”

Wariacje na temat minionego lata

Czerwiec nie jest dla mnie dobrym miesiącem, bo filharmonie kończą wtedy sezon artystyczny. Filharmonia Bałtycka na przykład zrobiła to już 7 czerwca – ale w doskonałym stylu. Pozostawiła mnie z uczuciem niedosytu, który można zaspokajać już za kilka dni, nowy sezon rozpoczyna się w najbliższy piątek. Koncert finałowy sezonu 2017/2018 na Ołowiance stanowił dla mnie… Continue reading Wariacje na temat minionego lata

“Ulice Chopina – Muzyka Chopina na Gdańskich Przedprożach” 2018

Najlepsze soboty to takie na płaszczaka. Człowiek wstaje kiedy ma już naprawdę chęć, idzie spokojnie po gazetę, do ulubionej piekarni, pije kawę bez pośpiechu. Jeśli mieszka w Gdańsku, raz w roku może tę kawę wypić do granego na żywo Chopina. To dzięki akcji “Ulice Chopina – Muzyka Chopina na Gdańskich Przedprożach”, organizowanej przez gdańskie Towarzystwo… Continue reading “Ulice Chopina – Muzyka Chopina na Gdańskich Przedprożach” 2018

Piekło i szatani

Niektórzy są umysłami ścisłymi i się im podobają te melodie, które już raz słyszeli po prostu, jak mawiała jedna z postaci “Rejsu” Marka Piwowskiego. Mnie generalnie też, ale lubię odświeżać pamięć,  przypominając sobie co lepsze poważne kawałki w porządnej interpretacji. A przy okazji i czegoś nowego posłuchać. Pierwszy tegoroczny Koncert Promenadowy Filharmonii Bałtyckiej dał mi… Continue reading Piekło i szatani

Dlaczego warto słuchać fortepianu? Odpowiada Jarosław Praszczałek

O trudnościach, jakie niosą prawykonania, edukacji muzycznej i artystycznej wielozadaniowości opowiada Jarosław Praszczałek, dyrygent, edukator muzyczny, a także trębacz, pianista i konferansjer.   Dlaczego warto słuchać fortepianu i prowadzić muzykę fortepianową? Czy lepiej zetknąć się z nią będąc dzieckiem, czy w pełni świadomie i z własnego wyboru, w dorosłym życiu? Jarosław Praszczałek: Wydaje mi się,… Continue reading Dlaczego warto słuchać fortepianu? Odpowiada Jarosław Praszczałek

Normalna kawiarnia w okupowanej Francji

W sumie to dobrze, że Teatr im. Sewruka nie boi się realizacji spektakli, które publiczność zna już z mniejszego czy większego ekranu. Wydawałoby się, że nie warto konkurować ze znacznie większymi budżetami, rzeszami specjalistów od obrazu, dźwięku, oszałamiającą scenografią… A tymczasem w Elblągu, po “Amadeuszu” według scenariusza Petera Schaffera (recenzja tutaj), w ramach ostatniej premiery… Continue reading Normalna kawiarnia w okupowanej Francji

Dobra płyta/Dźwięk istnienia świata

Początki jesieni bywają ciężkie. Pierwszy październik w nowym miejscu nie musi być łatwy. Nagłe wietrzyska, hulające w geograficznej depresji, wyszarpują ze środka ustalony rytm życia i nie wiadomo nawet czego słuchać. Ciężar zsiniałego nieba jeszcze to pogłębia. Ratunek przychodzi wtedy… z Facebooka jako źródła muzyki, na którą w trakcie samodzielnych poszukiwań by się nie trafiło.… Continue reading Dobra płyta/Dźwięk istnienia świata

Retrospekcje/Na cztery i na pięć

Surowo piękne, pełne przestrzeni wnętrze elbląskiej Galerii EL. Wieczór, scena. Ciepłe kolory świateł, nawet zielony łagodny. Dwa sektory krzeseł. Na scenie – fortepian. Koniec października, piątek. Dla tutejszych szósty, dla mnie debiutancki festiwal Jazzbląg. Wymieszkawszy kilka lat w Toruniu, a potem trochę w Gdańsku, pałam niezmienną miłością do gotyku, zimnych, dużych przestrzeni zaadaptowanych na sale… Continue reading Retrospekcje/Na cztery i na pięć

Unieśmiertelnić nasze pokolenie

Kto raz widział „Amadeusza” Milosa Formana, ten o Amadeuszu wie wszystko. Lepiej i pełniej dramatu Petera Schaffera zrobić nie można. Klimat epoki, uniwersalny przekaz, emocje, kwestie gwiazdorstwa, prawdziwego artyzmu i…niedopasowania do swojej epoki; ego, miłości, zazdrości, talentu… Ale po cóż robić lepiej, jak można inaczej. I nie na szklanym ekranie – ale na żywo, przy… Continue reading Unieśmiertelnić nasze pokolenie