Wariacje na temat minionego lata

Czerwiec nie jest dla mnie dobrym miesiącem, bo filharmonie kończą wtedy sezon artystyczny. Filharmonia Bałtycka na przykład zrobiła to już 7 czerwca – ale w doskonałym stylu. Pozostawiła mnie z uczuciem niedosytu, który można zaspokajać już za kilka dni, nowy sezon rozpoczyna się w najbliższy piątek. Koncert finałowy sezonu 2017/2018 na Ołowiance stanowił dla mnie… Continue reading Wariacje na temat minionego lata

Retrospekcje/Na cztery i na pięć

Surowo piękne, pełne przestrzeni wnętrze elbląskiej Galerii EL. Wieczór, scena. Ciepłe kolory świateł, nawet zielony łagodny. Dwa sektory krzeseł. Na scenie – fortepian. Koniec października, piątek. Dla tutejszych szósty, dla mnie debiutancki festiwal Jazzbląg. Wymieszkawszy kilka lat w Toruniu, a potem trochę w Gdańsku, pałam niezmienną miłością do gotyku, zimnych, dużych przestrzeni zaadaptowanych na sale… Continue reading Retrospekcje/Na cztery i na pięć

Retrospekcje/Skok w bok. All That Blues

Gdybyście minęli na ulicy Noaha Wotherspoona, pewnie pomyślelibyście, że ma z 15 lat i że gitary nawet nie udźwignie. Jest niewysoki, delikatny, szczuplutki, o jasnej karnacji i włosach. Sprawia bardzo miłe wrażenie kiedy się uśmiecha i kiedy mówi – bo kiedy gra, nabiera charyzmy i od pierwszych głębokich, rezonujących dźwięków scena jest cała jego. Noah… Continue reading Retrospekcje/Skok w bok. All That Blues

Z pamiętnika podróżnika. Szukając Chopina w Koszalinie

Piątkowe upalne popołudnie. Przedzieram się przez masę ciężkiego, w końcu prawdziwie letniego powietrza trójmiejską SKM-ką. Potem przesiadka w samochód – wiatr we włosach, przeciąg w uszach (ale nie zaszkodził), koncertowa kreacja bezpieczna na wieszaku i rzepakowe pola wzdłuż majowej drogi, na której końcu znalazł się Koszalin. Niespełna dwa tygodnie temu odwiedziłam tamtejszą filharmonię po raz… Continue reading Z pamiętnika podróżnika. Szukając Chopina w Koszalinie

Gdańsko-kanadyjski Chopin

Drugi recital gdańskiego koła Towarzystwa im. Fryderyka Chopina, którego w tym roku wysłuchałam, utwierdził mnie w przekonaniu, że to jedna z obowiązkowych w Trójmieście muzycznych imprez dla miłośników twórczości Fryderyka. I kolejna okazja do tego, aby wysłuchać nie tylko “obowiązkowego” Chopina, ale też Liszta, którego grał poprzednio Wojciech Waleczek (o czym pisałam tutaj). Mikołaj Warszyński, polsko-kanadyjski… Continue reading Gdańsko-kanadyjski Chopin

Zmysłowe przestrzenie. Blindead w B90

Przykro mi, ale do muzyki coraz częściej podchodzę użytkowo. Nie mam czasu na muzykę słabą, mam swoje lata i nie chce mi się już sprawdzać czego warto unikać. Mam swoją intuicję i jakąś wiedzę, staram się spędzać trochę czasu w salach innych niż filharmonijna sala koncertowa. I uważam, że – cytując za znajomym skrzypkiem –… Continue reading Zmysłowe przestrzenie. Blindead w B90

“Ja tak dudnię ładnie-fajnie…”

Nie ma sensu dalej udawać, że o tym nie wiem – mamy jesień. Właściwie zimę. Szybko zapadający zmrok. Wichry i uporczywe mżawki. Mgły. Trudniejsze wstawanie, szybsze chodzenie spać.  I pomimo nawet najspokojniej spędzonego tygodnia jesienią w piątek jesteśmy trochę bardziej zdygani.. a wtedy perspektywa przebywania dwie-trzy godziny w miejscu, gdzie jest ciepło, gdzie można się… Continue reading “Ja tak dudnię ładnie-fajnie…”

Słowo na niedzielę. O Father O Satan… o, publiczności!…

Kiedy koleżanka z pracy (poważna instytucja kultury) dowiedziała się, że idę na koncert Behemotha, obruszyła się i żartobliwie rozczarowała. Ale kiedy w kilku słowach wyjaśniłam jej dlaczego tak wielkie wrażenie robi na mnie muzyka pierwszego Szatana kraju oraz jego pobratymców, chyba troszkę zwątpiła i pozwoliła przesłać sobie linki do choć kilku utworów. Prawdą bowiem jest,… Continue reading Słowo na niedzielę. O Father O Satan… o, publiczności!…

Retrospekcje. Czerwcowe niespodzianki

Nadmiar pracy nie sprzyja regularnemu blogowaniu – dlatego niektóre teksty mają więcej czasu na odleżenie 🙂 I żeby żaden z nich nie pogrążył się w odmętach niepamięci – ratuję się cyklem “Retrospekcje” 😉  Zapraszam.  “Filharmonicy gdańscy na swój jubileusz” – tak nazywał się cykl koncertów kameralnych, wykonywanych przez muzyków Orkiestry Filharmonii Bałtyckiej w 70. sezonie artystycznym… Continue reading Retrospekcje. Czerwcowe niespodzianki